klimatyzacja Wentylacja


    ciepło odpadowe

    Share

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Wto Mar 13, 2012 8:41 pm

    Podczas pracy w trybie chłodzenia ciepło odprowadzane od powietrza schładzanego na parowaczu jest przekazywane w pierwszej kolejności na skraplaczu umieszczonym w strumieniu powietrza usuwanego, a następnie (jeśli istnieje taka potrzeba) pozostała część ciepła skraplania jest przekazywana do obiegu pierścieniowego. Powoduje to, że źródło chłodu (które najczęściej stanowi wieża chłodnicza) jest wymiarowane na mniejszą wydajność, ponadto w instalacji hydraulicznej jest mniejsza ilość cieczy, co w rezultacie zmniejsza nakłady inwestycyjne na system hydrauliczny i armaturę (pompy, przewody, itp.). Dodatkową korzyścią są: mniejsze koszty eksploatacyjne z uwagi na bardzo wysoką efektywność sprężarkowego układu chłodniczego (nieporównywalnie w stosunku do tradycyjnych układów schładzania powietrza), mniejsze zapotrzebowanie na moc i energię elektryczną do napędu pomp (mniejsze przepływy w instalacji hydraulicznej) a co najważniejsze mniejsze koszty eksploatacyjne na wentylację z uwagi na nieporównywalnie niższe opory na wymienniku odzysku ciepła (pompa ciepła) w stosunku do tradycyjnych rozwiązań odzysku ciepła bazujących na wymienniku płytowo-krzyżowym bądź obrotowym. W znaczny sposób redukuje to zapotrzebowanie na moc i energię elektryczną dla wentylatorów.
    Przy opisie zostało przeze mnie podane, iż centrale klimatyzacyjne tego typu nie muszą być podłączone do układu hydraulicznego. Z uwagi na umiejscowienie jednego z wymienników układu pompy ciepła w strumieniu powietrza usuwanego uzyskuje się również wysokie wskaźniki efektywności energetycznej bez potrzeby i konieczności przyłączenia do instalacji hydraulicznej WLHP. Takie rozwiązania są oferowane przez różnych producentów urządzeń.
    Do wspomnianych powyżej obydwu układów technologicznych przygotowania powietrza można zastosować również nagrzewnicę wtórną gorącego gazu (rys. 4). Ciepło skraplania, z reguły w okresie letnim, jest wykorzystywane wówczas do podgrzania powietrza po procesie osuszania, tak aby po jego osuszeniu można było uzyskać żądaną temperaturę. Z uwagi na brak cieczy pośredniczących pozwala to na zwiększenie efektywności energetycznej central dachowych. Ten typ nagrzewnicy wtórnej powinien być stosowany tylko w systemach, w których konieczne jest często osuszanie powietrza, w przeciwnym wypadku system będzie generował podwyższone opory wewnętrzne centrali, co wiąże się z większym zapotrzebowaniem na moc i energię elektryczną wentylatorów tłocznych.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Wto Mar 20, 2012 3:36 pm

    odsyłam do raportów, bo wymienienia całego portfela technologii, które się rozwijają jest dosyć czasochłonne i blog do tego słabo się nadaje. W każdym razie w Polsce na pewno godne rozważenia są technologie spalania z wychwytem CO2 (CCS), fotowoltaiczne z pilnym przyglądaniem się możliwości sztucznej fotosyntezy (choć nie liczę specjalnie na prace prof. Nazimka), geotermia i pompy ciepła, energia wiatrowa, technologie efektywności energetycznej (tu mamy potencjał odpowiadający jakimś 4 elektrowniom atomowym), inteligentne sieci przesyłowe, bioźródła w oparciu o rolnictwo energetyczne.
    Cytując Kahna nie sądzę, że uprawiam demagogię - cytat ten podałem jako uzasadnienie, dlaczego warto wsłuchiwać się w debaty prowadzone w krajach o większym doświadczeniu. Przykład zaś lotniczy – przecież nie oskarżam technologii lotniczych, tak samo jak nie jestem przeciwnikiem technologii jądrowych jako takich. Chcę, żeby nasze państwo się modernizowało, tylko wolałbym żeby nie uczyło się na takim projekcie, jak energetyka jądrowa. Elektrownia atomowa (EA) jest projektem komercyjnym, w przeciwieństwie lotnictwa wojskowego. Można by ją ewentualnie porównać do lotnictwa komercyjnego, które żadnych wypadków nie generuje (jak na razie). Najbardziej znany wypadek lotniczy sprokurowali politycy (a konkretnie dwóch polityków na literę K.), a nie wojskowi (no może jeden generał się przyczynił). Politycy (ani wojskowi) nie będą zarządzać EA.
    Inwestor EA ponosi wszelkie koszty projektu włącznie z kosztami awarii, likwidacji. Państwo powinno jedynie zmusić inwestora do stworzenia odpowiednich rezerw księgowych na te cele. W razie awarii inwestor poniesie ogromne koszty odszkodowań i dlatego będzie dbał o jej brak. Jeżeli w międzyczasie powstaną technologie tańszego tworzenia prądu z innych źródeł, to również inwestor EA poniesie koszt, bo konkurencja obniży ceny.
    Pytanie, kto ma podejmować decyzje. Brak decyzji nie jest rozwiązaniem i przypomina zachowanie L.K. w samolocie. My jesteśmy w powietrzu w trakcie lotu i musimy wybrać lotnisko zapasowe, a nie klimatyzacja Warszawa liczyć na to, że w międzyczasie coś powstanie, co nam odpowiada. Trwały brak prądu oznacza upadek państwa i uspołecznienie straty.
    W latach 2014-15 będą problemy chyba głównie z przesyłem i padającą siecią. Tu jedynym rozwiązaniem jest podniesienie cen prądu i remonty. Chwilowe braki prądu to jeszcze nie katastrofa.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Wto Mar 20, 2012 3:37 pm

    nnowacje technologiczne są wprowadzane przez niewielkie grupy bogatych inwestorów, którzy w ten sposób chronią społeczeństwo przed ewentualnymi stratami z tytułu błędnych inwestycji. W przypadku energii ekologicznej powinno być tak samo. Nie można kosztami eksperymentów obciążać społeczeństwa, które takiego eksperymentu może nie przeżyć.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Sob Maj 12, 2012 9:05 am

    Kontrola nad funkcjami takimi jak: regulacja temperatury, ciśnienia czynnika chłodniczego, uruchamiania i kontroli procesów odszraniania, automatycznej zmiany wartości temperatury w zależności od pory dnia, kontroli stanu zaszronienia parownika, ilości i kolejności włączania sprężarek, przypisana została układom mikroprocesorowym.
    Dzisiejsze systemy sterowania pracą urządzeń chłodniczych obok funkcji podstawowych - regulacja zadanych wartości, mają za zadanie automatyczne przekazywanie danych z informacją o pracy urządzeń poprzez linie telefoniczne, komunikatami SMS, e-mailem, przez internet do centrali serwisowej. Takie rozwiązania zostały podyktowane potrzebą zwiększenia bezpieczeństwa składowanych towarów w instalacjach chłodniczych, polepszeniem komfortu warunków klimatycznych w biurach, laboratoriach, komorach specjalistycznych.
    Inwestor zostaje dziś odciążony, od problemów związanych z eksploatacją i obsługą układów chłodniczych. Te obowiązki przejmuje profesjonalny serwis, posiadający wymaganą wiedzę i wyposażony we właściwy sprzęt.
    Przykładem kompleksowego zastosowania automatyki w chłodnictwie, klimatyzacji i wentylacji jest montowany przez firmę SYSTHERM system sterowania i monitoringu NEWEL i NEWEL 2. Podstawowymi elementami systemu są elektroniczne sterowniki wykorzystujące mikroprocesorowe układy sterowania. Mogą one zarządzać procesami w układach chłodniczych, klimatyzacyjnych i wentylacyjnych. W układach chłodniczych, komorach, przechowalniach, magazynach sterują:
    • temperaturą,
    • ciśnieniem skraplania i parowania,
    • wilgotnością względną powietrza,
    • zmianą punktu pracy w zależności od pory dnia,
    • przesyłaniem danych pochodzących ze sterowanego klimatyzacja obiektu do centrali serwisowej,
    • zgłaszaniem alarmu o nieprawidłowej pracy urządzeń.

    W klimatyzacji, gdzie wymagane jest zapewnienie optymalnych warunków pracy zarówno dla personelu, jak i urządzeń technicznych zarządzają:
    • kontrolą i regulacją poziomu temperatury pomieszczeń,
    • pomiarem i korekcją wilgotności powietrza w pomieszczeniach,
    • pomiarem stężenia gazów szkodliwych,
    • alarmowaniem o wszelkich zmianach parametrów, różniących się od wartości zadanych,
    • prawidłową reakcją umożliwiającą przywrócenie pracy układów do wartości zadanych.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Sob Wrz 08, 2012 11:17 am

    może bym i dyskutował, ale nie dajesz szansy ... to amatorskie forum i nie chodzi w nim o wynagrodzenia za pisanie , swojej wiedzy i czasu nie przeliczamy na srebrniki, więc dalej nie rozumiem o co biega ... Coś piszesz , nie wyjaśniasz a potem masz jakieś nieokreślone pretensje. To czy dochłodzenie zwiększa moc cieplną PCi, czy nie zależy od tego czy trafia do GZ (skraplacz) lub DZ (regeneracyjny by bodzio nr2). Jeśli służy tylko przegrzaniu to sprawa oczywista i dyskutowana tu już przed laty ( bo to stary wyjątkowo wątek) . Każdą teorię można pokazać i wyjaśnić na wykresie przemian, wystarczy odrobina dobrej woli i minimum wiedzy.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Pon Paź 29, 2012 5:17 pm

    Po kilku dniach opóżnień odpaliłem moją instalację. Przedwczoraj po 17 przeprowadziłem próbę ciśnieniową oraz płukanie wodą. Następnie zalałem glikolem. Instalacja składa się z 3 kolektorów płaskich Hewalex, zbiornika 300l Austria-Email oraz sterownika Sorel TDC3. Grupa pompowa własnoręcznie poskręcana z tego co mieli w sklepie a w niej pompa Wilo 25/4. Cała instalacja to miedź oraz mosiądz. Lutowanie stopem cyna/ołów/srebro. Pojemność instalacji około 12l. Straty przesyłu między kolektorem a wężownicą w zbiorniku przy temperaturze kolektora 96 stopni wynoszą 5-6 stopni.
    Wczoraj wodę z wodociągów od 10 stopni podgrzało do 50. W sumie było pochmurno a i instalacja nie całkiem odpowietrzona oraz sterownik nie wyregulowany. Dzisiaj po wstępnej regulacji temperatura na kolektorze prawie przez cały dzień przekraczała 95 stopni. Moc chwilowa jaką pokazywał sterownik wachała się w zakresie 3-7kW. Po godzinie 16:30 temp. kolektora spadła do 80 stopni i wtedy system zatrzymał pompę. Temperatura w górnej części zbiornika 81stopni a na dnie zbornika 74 stopni. Średnia temp. w zbiorniku wyszła więc 77 stopni. Temperatura wody z wodociągów 10 stopni. Przyrost ciepła wynosił więc 67 stopni. Wyliczyłem że do takiego podgrzania tej ilości wody należy zużyć 23kWh energii. I tak też mniej więcej klimatyzacja Warszawa pokazał mi sterownik. Tu muszę jeszcze poeksperymentować z ustawieniami aby pokazywał bardziej zbliżone wartości.
    Przepływ glikolu ustawiłem na poziomie 6l/min czyli 360l/h.
    Przy większym przepływie maleje sprawność i widać to było bo moc chwilowa jaką pokazuje sterownik spadała. Mniejsze wartości przepływu owszem zwiększają sprawność ale gwałtownie rośnie temperatura na kolektorze. Ryzyko przegrzania i zażelowania glikolu. Alarm kolektora ustawiony mam na 105 stopni i ta temperatura została osiągnięta o godzinie 14:50. Kolektory ustawione dokładnie na południe kąt nachylenia 50 stopni - czyli optymalnie dla okresów wiosna/jesień dla Nowego Sącza. W lecie i tak występuje nadmiar energii.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Pon Paź 29, 2012 5:18 pm

    Wstępne przemyślenia. Można zastosować pompę o mniejszej mocy. U mnie kolektor jest na tej samej wysokości co zbiornik (stoi w ogródku) i w zupełności pompa max 20W powinna wystarczyć. Ja mam pompę trójstopniową i ustawiłem najniższy stopień 20W. Przy rozkręconym na maxa regulatorze przepływu wskaźnik pokazywał 10l/min. Sterownik reguluje obroty pompy w zakresie 40-100%. Teoretycznie mógłbym ustawić mniejszy przepływ na sterowniku np. wartość 80% ale boję się że mogą wystąpić problemy ze startem. Pompa nie jest idealnie stworzona do pracy w PWM. Druga sprawa to regulator przepływu. Ja mam 4-20l i jest za duży. Ustawienie wartości 6l/min jest za mało precyzyjne bo na granicy pomiaru. A poniżej 5.5l/min wskaźnik spada do minimum. W małych systemach jak u mnie w zupełności wystarczy 2-12. Ocieplać Ocieplać, co się da to szczelnie ocieplać. Ja mam jeszcze gałązki przy zbiorniku oprócz kolektorowych jeszcze bez otuliny. Wszystkie są na długości do 0.5m gorące. Czyli że tam ucieka ciepło. Przewody które są na zewnątrz budynku ocieplać nawet podwójną warstwą. Bo dotykając ręką otulina jest cieplutka. No i ważne aby był koniecznie zasilacz zawaryjny UPS, sprawdzony pod kątem funkcjonowania pompy. U mnie bywają chwilowe zaniki napięcia. Wiadomo ryzyko przegrzania kolektorów i zażelowania glikolem. Na koniec jeszcze napiszę - chodzi mi po głowie ciekawy pomysł. Jakiś mechaniczny termostat np. na temp 120stopni który by zwalniał blokadę uwalniając roletę na koletorach. Zsuwało by się to na naprężonych wzdłuż kolektorów stalowych linkach pod własnym ciężarem. Druga wersja bardziej elegancka to opuszczanie elektryczne. Nawet mam taki fajny mechanizm z automatycznie otwieranych drzwi ( jak w supermarketach i biurach). Można w ten sposób zabezpieczyć dodatkowo solar na wypadek wyjzdu albo przed gradem.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Pon Paź 29, 2012 5:21 pm

    czy sie opłaca ja poszedłem na całośc naczyałem sie i dalej nic z tego do końca nie kumalem. Zainstalowałem 2 kolektory słoneczne prózniowe z wymiennikiem 3000 l. Koszt z robocizną 9ooo zł. Niestety jaka mam automatyke nie pamietam. Moge powiedzeć jedno że jak narazie działaja rewelacujnie minimalna temp. jaką otrzymałem przy -20 st. była 11 st. temp solaru i to był pochmurny dzień natomiast rekord podgrzana przy temp. otoczenia -5 st. przy pieknej słonecznej pogodzie to 41 st. jezeli tak to działa w zimie to uważam że latem bedzie rewelacja. Pomijam fakt że ogrzewanie domu mam z kominka z płaszczem co juz daj mi efekty choc niewielkie podczas palenia.Ja analizuję temat od jakiegoś czasu i doszedłem do wniosku, że gdybym miał zainwestować w solary 19 000 pln zastanowiłbym się bardzo.
    Za tą sumę można kupić zestaw elektrowni wiatrowej połączoną z baterią słoneczną która pozwoli nam na maksymalne stale obciążenie przetwornicy na 2 300 Kw. To pozwala zasilić głupią grzałkę w zasobniku a lepiej zasilić pompę ciepła, ale to dość długi temat.
    Uważam że solary powinne kosztować nie więcej niż 5 000 pln + montaż Proponuję doświadczenie ze szkoły podstawowej: jeden koniec pręta aluminiowego o długości np. 10 cm ogrzać do temp. 100 stoni i zbadać temp. na drugim jego końcu. czy będzie to również 100 stopni? A więc mamy współczynnik przewodności cieplnej, dla różnych materiałów różny.
    Dalej - ciepło " wtważane " jest na wewnętrznej rurce. a więc stopień i powierzchnia przylegania blachy do rurki szklanej i blachy do rurki parownika. Radzę rozebrać taki heat pipe i zobaczyć jak niedokładnie to przylega.
    A więc każda niedokładność czyli warstwa powietrza między szkłem a blachą, blachą a rurką skraplacza wprowadza już inny współczynnik przewodności cieplnej. A przecież rura wewnątrz wypełniona jest powietrzem a powietrze jak wiemy jest bardzo dobrym izolatorem. Jedziemy dalej: aby nastąpiła przemiana fazowa w heat pipe też trzeba dostarczyć pewną wentylacja Warszawa ilość energii w formie ciepła na sam proces przemiany, dalej, doleganie parownika do kieszeni magistrali zbiorczej, itd. Jak to wszystko policzymy do kupy to efekt jest taki jak w tekście poniżej
    Teza do zastanowienia się: wewnętrzna ścianka rury próżniowej rozgrzewa się do temp. 300 stopni natomiast skraplacz rurki heat pipe do ok.150 stopni wentylacja Warszawa Wszyscy piją, że kolektor zimą... ale zimą równiż pada śnieżek, z odrobiną wiaterku na płaskim lusteku nie utrzymuje się, a parabola jest zawalona śniegiem, aż w końcu cały kolektor.
    A jak kolega sądzi dla czego pokłady jachtów są malowane na biało? to w kwesti odbicia.
    Co do geometrii płaskiego lustra to radzę pobawić się cyrklem i ekierką a można dojść do ciekawych wniosków.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Wto Sty 01, 2013 5:16 pm

    mam mały dylemat otóż chciał bym wybudować mały wiatrak ( ewentualnie kilka sztuk do 5) Lecz nie wiem w jaki sposób magazynować energie chciał bym w ten sposób zaoszczędzić na energii elektrycznej wiadomo w nocy nie uzywa sie prądu tak jak w dzień. Do tego dochodzą dni bezwietrzne np. Myślałem o magazynowaniu energii w postaci sprężonego powietrza co do powierzchni dla urządzeń nie gra roli mam były kurnik powierzchnia jakieś 500 m2:) może macie inne pomysły?? lepsze od tego. Myślałem też o magazynowaniu energii w sposób "sprężynowy" ale na wstępie to odrzucam nawet nie wiem jak zbudować takie cudo (zasada działania nakręcanych samochodzików czy zegarków)Osobiście myślałem również o zrobieniu własnych "baterii słonecznych i wymuszonym ruchu wody wo obwodzie zamkniętym co napędzało by prądnice tylko w tym przypadku nie powiem ile papraniny ( nie bede przeklinać ) a korzyści raczej niewielkie. A ten etanol to poprostu chciałem jakoś spalić i przerobić na prąd elektryczny w moim gospodarstwie rachunek na prąd to min 1000 zł na miesiąc łatwo przeliczyć jaka to masa energii a takie obciążenie nie jest mile dla portfela:) i jak było by to z legalizacja takich machinerii ? z tym żeby to ładnie wyglądało to żaden problem o bhp tez można zadbać tylko pewnie jak zwykle u nas to masa problemów tylko ze ja na własne potrzeby chce to produkować przecież tyle KWh w życiu sam nie wyprodukuje. Proponuję Ci bardzo ciekawą metodę: Do śmigła wiatraka podłącz mechanicznie sprężarkę chłodniczą (pompę ciepła) a jej gorący koniec (skraplacz w postaci wężownicy) zakop głęboko do ziemi. Pracujący wiatrak spowoduje, że energia cieplna np. z powietrza ze sprawnością 300% zaakumuluje się przy temperaturze ok 50C. Ciepło w ziemi bardzo
    wolno się rozchodzi więc dysponując drugą wężownicą będziesz mógł odbierać je w okresach chłodu - np. w zimie do ogrzewania. Możesz w domu zastosować dodatkowo profesjonalną pompę ciepła i uzyskać sprawność 800% ze względu na wysoką temperaturę na wejściu do pompy.

    Inną metodą akumulacji jest skonstruowanie symetrycznego generatora homopolarnego, który napędzany śmigłem będzie ze sprawnością 500% przy napięciu 3V rozkładał wodę na wodór i tlen. A te można magazynować i później wykorzystać.
    Ten generator to wirnik cylindryczny (miedziany) wirujący w stałym polu magnetycznym. Co ciekawe pole magnetyczne może wirować razem
    z wirnikiem i dalej wytwarza on na swoich końcach napięcie i prąd.
    Taki układ wytwarza prąd nawet 10000A przy kilku Voltach. To pomysł samego M.Faradaya. Symetryczny generator Bruce'a de Palmy to inna wersja tego urządzenia - wykorzystuje ono technike skalarną - tzw. superpozycja pól elektrycznych i zasadę przeciwnej samoindukcji (przeciwieństwo cewki indukcyjnej). Tutaj w wyniku zmian prądu napięcie jest zgodne z kierunkiem płynącego prądu. Potrzebne jest do tego tylko zewnętrzne stałe pole elektryczne - to pole uzyskuje się z pola elektrycznego Ziemi (500v/m). W wyniku tego efektu energia Ziemskiego pola elektrycznego wnosi swój wkład do energii elektronów w układzie. Co więcej, podczas elektrolizy prąd rozkłada się równomiernie pomiędzy elektrodami w taki sposób, że jego pole magnetyczne się znosi i nie wywołuje dużego efektu Lenza i nie obciąża silnika napędowego. Więcej można poczytać na stronie domowej Bruce'a De Palmy.
    Kolejny sposób to metoda Laquera akumulacji energii elektrycznej w polu magnetycznym. Potrzebny jest jednak do tego niewielki pierścieniowy nadprzewodnik i specjalny transformatorek Jeśli coś takiego zrobisz, to możesz spokojnie w dowolnym czasie czerpać z niego energię po odwróceniu cyklu Laquera (w tym samym układzie). Koszt jaki się tu ponosi to utrzymanie stanu nadprzewodnictwa - no ale przecież już są wysokotemperaturowe nadprzewodniki, więc problem nie istnieje

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Wto Sty 01, 2013 5:17 pm

    Z powyższego opisu rozumiem, że nadwyżka pochodzi z pola elektrycznego
    Ziemi. W takim wypadku wystąpi róznica potencjałów w tym polu, czyli
    przepływ pradu. A to wnosi różne ograniczenia, np związane z prawem Ohma.
    Atmosfera Ziemi posiada bardzo duży opór. Duży opór przy stałym napięciu
    oznacza mały prad. Ten problem może być ignorowany w skali laboratoryjnej,
    gdy uzyskane moce są liczone w mW. W skali przemysłowej całkowicie
    eliminuje zjawisko jako możliwe do wykorzystania.

    Kolejny problem wynika z olbrzymich pradów przy niskich napięciach. Znowu
    kłania się prawo Ohma. Spadek napięcia na przewodach znacznie zredukowałby
    napięcie. W dodatku elektrolit też posiada własny opór. Straty na w/w w
    postaci wydzielanego ciepła będą gigantyczne - prad do kwadratu x opór. A
    woda do rozłożenia wymaga dostarczenia odpowiedniej energii jej cząsteczce.
    Prad przepływający przez elektrolit nie wystarczy, bo przy pewnym oporze
    wydziela się głównie ciepło, a nie wodórNie, to działa inaczej. Pole elektryczne Ziemi deformuje się wokół obiektów przewodzących i do nich nie wnika. Musiały by być równe współczynniki przenikalności elektrycznej obiektu i przenikalności elektrycznej powietrza. W tym przypadku wykorzystuje się zjawisko ujemnej energii, w czym nieodzowne jest pole elektryczne. Ujemna energia istnieje w sytuacji gdy siła działa na elektron a ten porusza się ruchem przyspieszonym przeciwnie do jej zwrotu (pozorny paradoks).
    Taka sytuacja występuje np. w układzie rezonansowym - w cewce elektrycznej połączonej z kondensatorem - z tym, że tylko w połowie cyklu występuje ujemna energia a w kolejnej połowie dodatnia energia. Suma w czasie tych dwu energii jest równa zeru i dlatego układ ulega tłumieniu, bo nie napływa do niego energia z zewnątrz w dostatecznej ilości. W przypadku symetrycznego układu generatora homopolarnego ujemna energia występuje w całym cyklu. To oznacza, że napływa do niego energia z zewnętrznego środowiska (pola elektrycznego) i układ nie jest samotłumiony. Występuje wtedy tzw. przeciwna samoindukcja - kierunek indukowanego napięcia jest zgodny z kierunkiem narastającego prądu. Pole elektryczne jest potrzebne do zaistnienia zjawiska przeciwnej samoidnukcji

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Pią Lut 01, 2013 8:02 pm

    A co do teatu to ciśnienia są prawie takie same bo mierzone "po tej samej stronie" czyli albo na ssaniu albo tłoczeniu, a różnica bierze się ze natruralnego spadku ciśnienia w rurociągach spowodowanej tarciem czynnika o ścianki oraz ruchem turbulentnym.który układ osiągnie parametr nastawy w przeciągu czasu T. i założeń projektującego..Sprawność urządzenia zależy między innymi od różnicy temperatur.Mniejszy pobór prądu w jednostce czasu nie świadczy o jego sprawnośći.Dlaczego stosujemy systemy regulacji ciśnienia skraplania?Zapewne niepotrzebnie i wystarczyło by wentylatory puścić na pałę.Adekwatnie do pory upałów je wyłączając.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Pią Lut 01, 2013 8:06 pm

    Niestety po raz kolejny nie odpowiedziałeś na moje pytania, dlatego nie widzę powodu do dalszej dyskusji, która zresztą jak zwykle okazuje się bez celowa, ponieważ nie podajesz żadnych konkretnych odpowiedzi, a na pytania odpowiadasz pytaniami, co świadczy tylko o braku fachowej wiedzy w danym temacie.zakładając że urządzenia pracują na r-22 jedno przy temp SK +35 drugie +10 nie można zapominać o granicy w której przy zbyt niskiej temp SK dochodzi do zbyt małej różnicy ciśnień,a co za tym idzie zmniejszenia strumienia masy czynnika.W takim przypadku zakładając że T odparowania wynosi -10,a różnice ciśnień odpowiednio 9 i3,5 bara to zapewne te z wyższą t skraplania działa sprawniej.Jeżeli użyjesz czynnika który będzie się skraplać przy temp. +10 a różnica ciśnień się zwiększy niż przypadku r-22 przy t skraplania +10 to masz świętą rację.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Nie Mar 31, 2013 7:02 pm

    analiza coraz drobniejszych szczegółów, zwłaszcza matematyczno-fizyczna, wymaga znajomości wszystkich dokładnych przesłanek. A te zostały zebrane przez polską i rosyjską komisję.
    Nie mając wszystkich materiałów ani odpowiedniego doświadczenia, łatwo o popełnienie błędów neofickich, polegających na budowaniu coraz bardziej skomplikowanych teorii – i coraz dalszych od rzeczywistości. Ciągnąc można to w nieskończonośc. Polska państwowa komisja nie będzie grzebac w blogach, forach i analizowac poszczególne wypowiedzi prostując to co tego by wymagało.
    Ponieważ metody „podwójnego całkowania” trajektorii, czy też tylko profilu lotu nie jest w stanie ocenic fachowo jakieś 99,5% blogowiczów, staje się ona calkowicie hermetyczna i niedyskutowalna, a w skutkach nieprzydatna. Co więcej naraża samego autora przedstawiającego tą metodę (Indoor..) na ryzyko błędu – nie ma fachowego recenzenta.
    Nie znaczy to, że taka czy inna zawiła i bardzo szczegółowa argumentacja nie jest trafna. By może jest, a może nie jest.Natomiast jest właśnie nieprzydatna w tego rodzaju blogowej dyskusji.
    Takie działanie staje się przez to równoległe wobec działania Macierewicza, który korzysta z podobnego mentalnego nastawienia, tyle, że wyciąga jeszcze inne wnioski.
    Wnikając na poziom najdrobniejszych detali, łatwo zgubic sprawę zasadniczą – ogląd ogółu, całości sytuacji zarówno prawnej, logistycznej, politycznej jak i lotniczno-technicznej.
    Sukces – niestety ! Macierewicza z Kaczyńskim polega na tym, że nieustannie odwraca uwagę od całości obrazu i wpuszcza nieprzygotowanego odbiorcę w mętne szczegóły wywracając je tak, żeby zbolała głowa nic już nie przyjmowała. I wtedy „zespół parlamentarny” podsuwa ratunek – emocje. Emocje zastępują rozum i rozwiązanie tragedii gotowe: „zamach”, „dobijanie rannych”, „Putin=Stalin”, „Tusk=Beria”, Katyń 1940= Smoleńsk 2010″, „zdradzeni o świcie”, „zbrodnia”… można tą listę emocji, inwektyw,pomówień, fałszywych świadectw ciągnąc bardzo długo.
    Katastrofa jest rezultatem dopuszczania się błędów na każdym etapie ciągu działań nieuchronnie i koniecznie prowadzącego do wykonania lotu do Smoleńska. Błędy te sumowały się i nieuchronnie stworzyły sumę krytyczną.
    Pozwolę sobie przywoła elementy tego ciągu:
    1. Jak się organizuje taką wizytę to należy ją bardzo starannie przygotowac zarówno w kraju jak i za granicą. Na każdej płaszczyźnie – dyplomatycznej, logistycznej, technicznej, prawnej i td.
    Nie zostało to wykonane. Dyplomatycznie to była koszmarna sytuacja, jakaś niemal prywatna wizyta, której nadano status „pielgrzymki”, a nie wizyty międzypaństwowej. inne składowe tego ciągu na razie zostawię na boku.
    2. Jak ma leciec określony samolot, to załoga musi byc doskonale przygotowana do lotu i musi miec doskonale przygotowane zaplecze, w pełni ją wspierająca i dostarczającą wszelkich potrzebnych danych i innych czynników.
    Wiadomo, że tu popełniono wszelkie możliwe błędy. Nie ma ich co wyliczac, bo to cała książka.
    3. Absolutnym, niekwestionowanym szefem w lecącym samolocie jest jego dowódca. On podejmuje wiążące decyzje a inni je wykonują. Chyba, że były by to decyzje prowadzące do zagrożenia katastrofą, a więc sprzeczne z uprawnieniami dowódcy. I równie ważne – dowódca statku w żaden sposób nie może by poddawany naciskom, presji, szantażom i podobnym działaniom. jest to sprzeczne z odpowiedzialnością dowódcy i sprzeczne z bezpieczeństwem lotu.
    Tu ciężkie błędy popełnił sam dowódca, cała załoga i inne osoby na pokladzie.
    4. Jak samolot leci, to załoga musi otrzymywac pełnie i wiarygodne dane do wykonywania lotu, z wyprzedzeniem, jak i stosowac się do poleceń/zaleceń kontroli lotów, bo od niej także zależy bezpieczeństwo lotu, a więc i zadanie główne załogi i dowódcy lotu – wykonac lot bezpiecznie.
    Tu tak samo popełniono wszelkie możliwe błędy. Załoga systematycznie lekceważyła informacje pogodowe, poczynając od wczesnej fazy lotu, poprzez przelot pod kontrola Minska i wreszcie „Korsarza” w Smoleńsku. Bardzo ciężkim błędem było szaleńcze zachowanie się pilotów Jaka-40 i porada, by Tu-154 lądował, a co najmniej „spróbował”. Tu-154 jest ciężkim samolotem i zupełnie inaczej zachowuje się w powietrzu niż dużo lżejszy Jak-40.
    5. Jak się wie o bardzo gęstej mgle na lotnisku, to załoga musi natychmiast zbadac alternatywę lotu na lotniska zapasowe. I w ogóle nie próbowac ani lądowac, ani przekroczyc linię 100 m nad poziomem pasa lądowania. Mało tego, dowódca nie powinien się nawet zbliżyc do Smoleńska.Doskonale znał parametry mgły i doskonale wiedział, że nie wolno mu przy takich parametrach w ogóle lądowac ! Mało tego, doskonale wiedział, że wpis w jego książce lotów jest fałszywy, bo „uzyskane” przez niego parametry maksymalne polegały na oszustwie. Oszustwa dokonał sprawdzający i sam pilot ! I jest tow dokumentacji z baania katastrofy. W rzeczywistości nie miał praa nawet skorzystac z tego oszukanego parametru widoczności do lądowania, który i tak był kilkukrotnie większy w pionie i w poziomie niż zakomunikowana mu wielokrotnie sytuacja pogodowa w Smoleńsku. Załoga slyszała kilkukrotne powtórzenie komunikatu: nie ma warunków do lądowania, ale go zlekceważyła.
    W takiej sytuacji jedynym właściwym zachowaniem dowódcy byłoby, po potwierdzeni komunikatu przez kontrolę – albo krażyc wokół Smoleńska na pdowiednio bezpiecznej wysokości i wylądowac, jeśli pogoda odpowiednio się poprawi, oczywiście w bezpiecznym czasie ze względu na możliwości przelotowe samolotu (m.in. zapas paliwa), albo natychmiastowe zakomunikowanie dysponentowi lotu (kancelaria prezydenta lub sam prezydent), że z powodu złej pogody załoga nie wyląduje w Smoleńsku i dowódca daje dysponentowi lotu np. 10 minut na podjęcie ostatecznej decyzji na które zapasowe lotnisko załoga ma skierowac samolot.
    Jeśli w 10 min, nie ma decyzji dysponenta lotu, a pogoda nie jest odpowiednia do lądowania, to dowódca sam podejmuje decyzję, które lotnisko zapasowe wybiera.
    Tutaj tak jak w poprzedniach sprawach, popełniono wszystkie możliwe błędy.
    6. Jak się już jest w granicy 100 m nad pasem do lądowania i do tego nic nie widząc, to nie robi się rzeczy samobójczych: nie przestawia się wysokościomierza barycznego, nie wyłącza się alarmu o niebezpiecznym zbliżaniu do ziemi, nie robi się odczytu z wysokościomierza radiowego (podającego wysokośc nad terenem, a nie nad pasem ladowania; przecież lądowanie ma by na pasie , a nie na ziemi !) – i to w sytuacji., kiedy zaloga wiedziała o silnym obniżeniu terenu przed pasem do lądowania. Nie leci się „w automacie”, nie czeka się biernie na to co się zdarzy, nie wygląda się przez okna w poszukiwaniu ziemi wiedząc, że parametr wysokościowy widoczności jest poniżej 50m , co po odjęciu glebokości jaru przed pasem daje ok 10-12 m zapasu – przy znizaniu się ok. 7-8 m/s i wielkiej bezwładności samolotu, który „przepada” (czyli dalej się obniża) o kolejne kilkadziesiąt metrów (ok 45-50 m) zanim zacznie znowu nabierac wysokości w sytuacji awaryjnej.
    Żżeby mógł zaistniec „zamach”, te wszyskie błędy, a co najmniej kluczowe z nich, musialy by zostac popełnione nie jako błedy, ale celowe współdziałanie przy organizacji zamachu. A więc musiałaby zaistniec siec tajnych agentów „Moskwy” w Kancelari Prezydenta, w Ministerstwie Obrony, w Dowództwie Wojsk Lotniczych, w 36 SPL, w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i w Kancelarii Premiera, wśród załogi ( z pewnością I i II pilot, prawie na pewno nawigator i mechanik musieliby byc w spisku i oczywiście byliby zamachowcami-samobójcami).
    Musiała także jako element przygotowania zaistniec – jako warunek konieczny – mgła, albo najlepiej mgła+hel , lub mgła+hel+elektromagnes+bomba hiperbaryczna- jak sugerowali zawzieci zwolennicy „zamachu”,
    Pożądane, choc w tych – wystarczających już warunkach koniecznych do wykonania zamachu – byloby współdziałanie kontroli powietrznej. Tymczasem kontrola starała się zniechęcic załogę do lądowania. Choc trzeba przyzna, ze w ostatnich kilkunastu sekundach komunikaty „Korsarza” mogły byc mylące. Ale tylko wtedy,gdyby załoga przestała zwracac jakąkolwiek uwagę na przyrządy pokładowe i postanowiła po kolei łamac wszelkie przepisy, normy, dobre zwyczaje lotnicze, jak i gwałcic zdrowy rozsądek i lekceważyc ogromne ryzyko katastrofy.
    Może już ostatnim szaleństwem „zamachu” byłoby organizowanie go na własnej, rosyjskiej ziemi, a potem działac tak nieudolnie przy zacieraniu śladów zamachu, bu nie tylko Macierewicz wszystko odkrył, ale nawet sama Anita Gargas.
    Podobno „ruskie” tajne służby były najlepsze na świecie. A więc najskuteczniejsze w skrytej zbrodni. Tak tłumaczą to „prawdziwi Polacy”. A jednocześnie próbują dowodzi, że to nieprawda, i że nawet harcerze, adepci odznaki „tropiciela śladów” dużo skuteczniej zamaskowaliby taką straszną zbrodnię zamachu.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Nie Kwi 14, 2013 5:47 pm

    1. To wynika, że należy się skupiać na takich firmach, a nie na wielkich molochach.
    2. Pisanie, że bezrobocie jest wynikiem braku popytu wynika chyba z przespania ostatnich kilku dekad. W Chinach popytu wewnętrznego prawie nie było (teraz raczkuje) i jakoś nie było problemu z rozwojem.
    3. elastyczne formy zatrudnienia to elastyczne formy zatrudnienia. Owszem dają mniejszą elastyczność – co poradzić jeśli etaty są dla najlepiej wykwalifikowanych. Należy więc zadbać by ten brak stabilizacji był mało dotkliwy – wysokie a krótkie zasiłki dla bezrobotnych i łatwość znalezienia nowej pracy
    4. Bezsensowność Pana tez wykaże od ręki:
    - kodeks pracy zapewnia jedynie płace minimalną. Jednak przytłaczająca większość pracowników pracuje za pensję większa niż minimalna. Ergo dzięki swojej pracy uzyskują więcej niż KP gwarantuje. Ergo nie ma Pan racji.
    - bajki o tym jak maszyny odbiorą ludziom pracę szaleją po świecie od czasów powstania maszyny parowej. Wtedy to ludzie Panu podobni rozbijali po fabrykach maszyny. Na szczęście nie udało im się powstrzymać postępu. Gdyby słuchać ludzi takich jak Pan dalej żylibyśmy w XIX wieku.
    5. Proszę o definicję „realnej stopy bezrobocia” by było wiadomo o czym Pan pisze. Wymyślenie terminu, nienapisanie czym jest, po czym wymyślenie sobie jakiejś cyfry nie służy merytorycznej dyskusji.
    6. Prawo pracy ma mały wpływ na przedsiębiorców. Z przepisami sobie poradzą. Poszkodowanymi są bezrobotni i słabo wykształceni.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Nie Lut 09, 2014 2:54 pm

    Ja na 3 osoby (małe dziecko) mam piec na ekogroszek 14kW i zasobnik 200l taurusa w piance z jedną wężownicą. Plusem jest to że ma bardzo małe straty cieplne na dobę. Tak więc jak jeszcze nie miałem paneli to grzałem na 50-60st.C i wystarczało na 2-3 dni ciepłej wody. W przyszłym roku myślę wziąć się za budowę czegoś bardziej profesjonalnego niż zrobiłem w tym roku (prototyp mnie przekonał). I mam parę pytań:
    Posiadam zbiornik (około 120-150 litrów) na zimną wodę. Zaizolowanie go jakąś wełną czy styropianem to nie problem, ale czy jest sposób wmontowania do niego jakiejś elastycznej wężownicy o zadowalającej wydajności bez rozcinania i spawania zbiornika? Otwór od góry przez który chciałbym przełożyć wężownicę to 3/4 cała.
    Jeśli nie umieszczałbym kolektora na dachu, mogę doprowadzić rurki do instalacji CO z wymiennikiem ciepłej wody 120 l. Ile kosztują odpowiednie uszczelnienia rur instalacji roboczej (słyszałem że są drogie)? Czy 120 l jest wystarczające; nie chodzi o ilość członków rodziny, a raczej o prawdopodobieństwo przegrzania kolektora w czasie upałów. Jak sobie z tym radzić? Wolałbym nie instalować żadnej automatyki zmieniającej kąt kolektora (koszty).
    Cena nie jest niska bo ok 1200zł za nowy ale naprawdę warto. Wydasz raz i będziesz zadowolony.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    nasz kraj

    Pisanie  Admin on Sob Gru 05, 2015 3:05 pm

    Kolejny spreparowany artykuł na potrzeby antypolskiej kampani. Po przeczytaniu tylu tendencyjnych artykułów w prasie /nie polskiej w 80% / nawet wykształceni Polacy są ogłupieni i myślą, że tak jest. Koledzy w pracy też mówią, że widzieli w "dzienniku" i czytali w "wiadomościach", że Prezydent jest głupi, a PiS to mordercy to chyba tak jest. Przecież wszyscy tak mówią, a ja się boję wyłamać. Lepiej trzymać z większością i gdakać to samo, a zresztą przecież w dzienniku było... Otwórzcie oczy i nie bójcie się !rtykuł można by potraktować jak „... sześćset ósme poważne ostrzeżenie ...” (jeśli ktoś jeszcze pamięta), gdyby sprawa nie wyglądała poważnie. I praktycznie tylko tyle można teraz zrobić.
    Wciąż (bo to dopiero początek) należałoby przyjąć, że nowe kierownictwo kraju ma dobre intencje (jak to mówiono kiedyś, próbując usprawiedliwiać nieudolne poczynania władzy; no ale teraz to mamy zupełnie inną – cacy, cacy Polskę więc szczęście wszystkich jest w zasięgu... znowu). Życzę kierownictwu konsekwencji w realizacji jedynie słusznych celów!
    Reszcie społeczeństwa proponowałbym po prostu cierpliwie poczekać na konsekwencje (to znaczy osiągnięcia).

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Sob Gru 05, 2015 3:07 pm

    Tak zwany "prezydent" poszedł w zaparte. Nie tyle poszedł, ile obszedł problem. Albo tak mu sie wydawało. W rzeczywistosci poszedł na słomiankę prezesa.
    . Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda z uśmiechem na ustach dobijają i grzebią komunę i jest rzeczą naturalną, że komuna biega po stole szukając słoika. To wszystko są tanie gierki psychologiczne, łatwe do rozszyfrowania. Oni nie straszą, oni się przeraźliwie boją Nic nie mogą zrobić i dlatego jazgoczą, co za chwile przejdzie w kwilenie... Za tydzień będzie po „kryzysie konstytucyjnym”, czterem zaprzysiężonym sędziom nikt nie odbierze miejsc w Trybunale, piąty zastanie zaprzysiężony 8/9 grudnia. Konstytucja przewiduje 15 osobowy skład TK i ci wszyscy eksperci doskonale wiedzą, że gdyby Prezydent zaprzysiągł 3 kolejnych złamałby konstytucję. Mało tego, po wyroku TK nie ma najmniejszej wątpliwości, że prezes i wiceprezes TK pisząc ustawę dla PO złamali konstytucję. Trzeba większej kompromitacji obrazującej desperację."
    Formalnie skonczył się Trybunał. W rzeczywistosci skonczył sie prezydent. Rolą tego urzędu było zapewnianie stabilizacji. To sie skonczyło. pożyczka pożyczki chwilówki stawki
    szybkie pożyczki pożyczka pozabankowa 0zł
    szybkie pożyczki szybkie pożyczki gotówkowe
    pożyczki łatwe pożyczki kasa
    chwilówki pożyczki tanie chwilówki bank
    pożyczka pożyczki chwilówki online stawki kredytu
    pożyczka pożyczki online stawki kredytu
    chwilówki bez bik darmowe pożyczki gotówkowe
    Zabawny, bo przeciez wiadomo, ze prezydentem jest Jaroslaw Kaczynski. To znaczy tytul ma Duda, ale on jest tylko figurantem, a prawdziwym realnym Prezydentem, czyli tym, ktory podejmuje decyzje jest tylko i wylacznie Najwiekszy Mistrz i Geniusz Jaroslaw Kaczynski.

    Tak wiec faktyczny, a nie tytularny Prezydent realizuje, to co chce. Tym smielej realizuje, ze on ma calkowita bezkarnosc. Nikt, nigy go nie pociagnie do jakiejkolwiek odpowiedzialnosci.

    I jak sie uwzgledni powyzszy fakt, to sie nie ma co dziwic, ze sie dzieje co widzidzimy. Czyli, ze Duda ma jz na koncie trzy zlamania Konstytucji, a bedzie mial wiecej, duzo wiecej, bo Prezydent Jaroslaw Kaczynski ma misje "naprawy" do zrealizowania.

    chwilówki pożyczki tanie pożyczki bank
    pożyczka pożyczki chwilówki online stawki
    pożyczka chwilówki online stawki
    pożyczka chwilówki internetowe stawki

    .Kiedyś nieźle się bawiłem komediowym tryptykiem Jacka Bromskiego " U Pana Boga za...(np) piecem"
    Zabawnie przedstawiona wszechwladze Księdza Proboszcza traktowalem jako sparodiowanie regionalno - prowincjonalnych stosunków społecznych. Obecnie nie mogę na te filmy patrzeć, bo przekłada mi się to na całkiem poważna sytuację panującą w całym kraju. A zamykanie egzotycznych gości np za pornografie, a gapowatychych rodaków tak trochę dla checy w ogóle kojarzy mi się okropnie, ale to wszystko może być jeszcze przed nami.
    Nie spodziewałem się, że to mogą być tak wizjonerskie dziela.
    Następnym tematem do dyskusji nie jest, co zrobic z Trybunałem, tylko co zrobic z prezydentem. Urząd, ktory nie spelnia roli przewidzanej w planie panstwa, nadaje sie albo do likwidacji, albo do modyfikacji. Ta druga jest bardziej realistyczna i o tym nalezy dyskutowac.

    Admin
    Admin

    Liczba postów : 59
    Join date : 11/03/2012

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Admin on Sob Gru 05, 2015 3:09 pm

    Jestem za poszanowaniem werdyktów Trybunału Konstytucyjnego, ale w tym przypadku (podobnie jak w innych sprawach wniesionych do tego Organu) werdykt mógł by być różny w zależności od składu Sędziów orzekających w tej sprawie. Wiadomo, że gdyby rozstrzygali w pełnym składzie Sędziowskim wyrok mógł by być nieco inny. Tak czy inaczej sprawę wyboru Sędziów w miejsce wakujące zaczęło żle załatwiać samo PO z PSL już w czerwcu br.. Chciało przechytrzyć przyszłą, nieznaną koalicję Sejmową która wygra jesienne wybory. Wybrano pięciu Sędziów zamiast trzech dla których zwalniało się niebawem miejsce w Trybunale. Nie można winić Pana Prezydenta że nie odebrał przysięgi tylko od trzech kiedy nie było wiadomo którzy to mają być z tej piątki, a nikt Mu w tym nie pomógł - bo choć dwóch z niewłaściwie wybranej piątki mogło zrezygnować z wyboru, ale tego nie uczyniło do dziś. Obecna Koalicja Sejmowa, a wiec Prawica łącznie z Kukiz 15 postąpiła podobnie. Nie czekając na rozstrzygnięcie Trybunału, sama zdecydowała wybrać swoja piątkę Sędziów, i od czterech Pan Prezydent odebrał niezwłocznie przysięgę. Wiadomo że obie piątki Sędziów składały się z Osób o zupełnie inne orientacji politycznej. A więc larum podniesione przez poprzednią koalicje Sejmową co najmniej wątpliwy, bo sami sobie naważyli przysłowiowego piwa. Przecież PiS wygrał wybory: parlamentarne i prezydenckie, a więc o co chodzi? Poza tym, to dyskutanci na tym forum bardzo mało wiedzą (zresztą tak samo jak redaktorzy „Polityki czy też „Wyborczej”) o realiach burżuazyjnej demokracji parlamentarnej. Otóż w krajach z większościową ordynacją wyborczą (z tzw. JOW-ami), gdzie rząd ma z definicji zapewnioną większość w parlamencie (n.p. w UK czy też w Australii) działają trzy, jakże „demokratyczne” instytucje:
    - tzw. gag czyli odebranie głosu posłowi/senatorowi opozycji przez spikera („marszałka”) danej izby parlamentu;
    - tzw. gilotyna, czyli zakończenie przez spikera („marszałka”) danej izby parlamentu dyskusji na danym projektem ustawy, kiedy opozycja zaczyna ten projekt krytykować oraz
    - tzw. bicz (whip) – jest to poseł, najważniejszy w hierarchii partyjnej zaraz po przywódcy partii, czyli zaraz za szefem rządu, który pilnuje, aby posłowie mu de facto podlegli głosowali tak, jak sobie tego życzy szef danej partii. Ponieważ w systemie JOW-ów praktycznie nie ma szansy, aby do parlamentu wszedł ktoś bez poparcia aparatu dużej, zamożnej partii, to brak poparcia ze strony szefa partii oznacza w praktyce koniec kariery politycznej danego posła czy też senatora.
    Teraz tylko porozumienie polityczne wewnątrz Sejmu w kontakcie z Panem Prezydentem albo pójdzie na kompromis dobierając właściwą każdemu reprezentacje Sejmu do TK albo z formalnego punktu widzenia, należy dopuścić do pełnienia czynności do których zostali formalnie wybrani czterech a potem piątego Sędziego. ostatnio zaprzysiężonych Sędziów. Reasumując, obie Koalicje Sejmowe, a więc była i obecna nie są bez winy. Każda opcja troszczyła się z nadmiarem o swoje interesy a Pan Prezydent obecnej koalicji trochę pomógł ponieważ tez mógł poczekać werdykt TK w sytuacji kiedy wiedział, że jest już wyznaczony termin rozprawy. Podjęcie więc w przeddzień decyzji które znamy było co najmniej przedwczesne. Natomiast lekceważenie w swoich ostatnich wypowiedział Marszałka Sejmu i Ludzi Prawicy werdyktu TK i roli tego ważnego Organu w Państwie jest dużym złym. Jak ma to odbierać zwykły Obywatel który na prawie się nie zna? Część protestuje na ulicy i co z tego? Żle to wróży Polsce, zwłaszcza że Pan Prezydent w swym Orędziu w ogóle nie odniósł się do werdyktu Trybunału

    Sponsored content

    Re: ciepło odpadowe

    Pisanie  Sponsored content


      Obecny czas to Nie Paź 22, 2017 10:33 pm